wtorek, 18 stycznia 2011

Dzień 12

Kolejny zamulony dzień.. humor dobity doszczętnie, nawet nie chce tego komentować. Kto mi powie gdzie się podziała sprawiedliwość!? Jakoś ostatnio jej nie ma... Co tu mówić wkoło ciągle fałszywe, zakłamane twarze od których robi mi się nie dobrze. Nie wiem ludzie co wy robicie jeszcze na tym świecie -.-' 


`fałszywi przyjaciele są i byli i pewnie będą żyli, ale nigdy w zgodzie ze mną...`

3 komentarze:

  1. kocham fałszywców :/ </3

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bym najchętniej powybijała te wszystkie zakłamane szuje !

    OdpowiedzUsuń

komentarze mile widziane :)