czwartek, 13 stycznia 2011

Dzień 8

W końcu czwartek i jutro już ostatni dzień :):) Bez Skrzata tak smutno na lekcjach, ale w poniedziałek już wraca <33 
...
Miałam dzisiaj jakiś dziwny sen, w którym widziałam mężczyznę, całego sinego, miał taki paskudny fioletowo-szary kolor skóry i takie przerażające czarne szpony, a ręce skute łańcuchem ;o szedł ulicą i się na mnie gapił, a później jechał rowerem i zaczął mnie wołać tak przeraźliwie xd.. obudziłam się i tak szybko oddychałam, a serce to mi o mało nie wyskoczyło.. jak ja kocham swoje porąbane sny <33 xd!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)