poniedziałek, 28 lutego 2011

Dzień 39

Przyznam, że ten dzień nie był aż tak tragiczny jak się wcześniej zdawało :) Mile spędzony w miłym towarzystwie :P Poetka moja <33 Tak to się chyba nigdy nie uśmiałam. Wszyscy stoją cicho na apelu dwie jedynie się chichrają xd a później zaczęło się od matematyki, już tak nie wesoło :/ od skitów mam podniebienie podrażnione :<:< xd czas teraz zabrać się za lekcje, bo z Polaka od  #@$%^!* pisania xd Jutro unijne do wieczora + spotkanie do bierzmowania, już nie wyrabiam na nowo :/:/
Oczywiście nadeszła chwila i humor się zepsuł - świetnie :/:/


Szanuj każdą sekundę twojego życia - Bo nie wiesz ile ona może być warta

niedziela, 27 lutego 2011

;*

                                     Zdjęcie podkradłam Patt, bo strasznie mi się podoba <33
                                                            zazdroszczę Ci noo ;***

Dzień 38

Niestety nadszedł już ostatni dzień ferii :(:( te dwa tygodnie stanowczo za szybko zleciały. Jeszcze weekend się nie skończył, a chce już kolejnego.. w marcu nie będziemy mieć żadnego dnia wolnego oprócz weekendów, dopiero na święta w kwietniu, porażka :/ nie wiem jak ja jutro wstanę o 06:35 Na `pocieszenie` jutrzejszy egzamin na pierwszej lekcji z matmy - skaczę z radości -.-'
  
`są takie momenty, gdy ufa się już tylko Bogu...
 a wszystko czego chce się, to jakiś na szczęście sposób...`


Nie mam swoich zdjęć na razie, więc wstawiam Travisa <33
słodziak :3 <33
``Mrauu`` jakby to Mumin powiedział xd <33

`Taio Cruz ft. Travie McCoy - Higher`

`The music's got me going higher
I feel like I can touch the sky..`

sobota, 26 lutego 2011

Dzień 37

Przedostatni dzień wolnego :/ za szybko te dwa tygodnie minęły..
Próbuję napisać coś od dwóch godzin i nadal nie wiem co xd
Wczorajsze zakupy udane, kupiłam mojemu Maksikowi na urodziny szeleczki :3:3 śmiga w nich ;D
Trzeba iść ogarnąć trochę lekcje, przez ten czas książki już pewnie zakurzone całe xd


`Nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one są właśnie takie. Obawiają się sięgnąć po swoje najwyższe marzenia, ponieważ wydaje im się że nie są ich godne, albo że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostają na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki..` 

piątek, 25 lutego 2011

Dzień 36

Humor dobry od rana :):) Wczoraj stojąc przed lustrem stwierdziłam, że mam strasznie długą grzywkę ;o tego nawet grzywką nie można było nazwać xd niedawno ścinałam, a już mi urosła, że sięgała brody, no więc wzięłam nożyczki i poszło :D najpierw niewiele ścięłam, ale później skróciłam i pocieniowałam trochę ^^ przyznam, że wyszło mi nieźle :):)



czwartek, 24 lutego 2011

Dzień 35

fotka z wakacji tzn. dokładnie sprzed wakacji ;d
znalazłam folder ze starymi zdjęciami z poprzedniego roku xd
co mam ubaw xd

Super, właśnie się dowiedziałam, że nie mam świadka do bierzmowania ! :/:/
Oby dało to się jeszcze załatwić..
Czemu ja mam zawsze takiego pecha!?!? -.-'

wtorek, 22 lutego 2011

Dzień 34

Dzień spędzony bardzo miło w towarzystwie Mumina <3 Od śmiechu tusz z rzęs rozmazał mi się na kilometr, ale jak tu się powstrzymać xd nie da się tego opisać, oby jutro wypaliło :D <33


`Ważne jest, aby pozwolić pewnym rzeczom odejść. Uwolnić się od nich, odciąć, zamknąć cykl. Nie z powodu dumy, słabości czy pychy, ale po prostu dlatego, że na coś już nie ma miejsca w twoim życiu. Zamknij drzwi, zmień płytę, posprzątaj dom, strzepnij kurz. Przestań być tym, kim nie jesteś. Bądź tym, kim jesteś. Musisz zrozumieć, że to nie jest gra znaczonymi kartami. Raz wygrywamy,raz przegrywamy. Nie oczekuj, że inni Ci coś zwrócą, docenią Twój wysiłek, odkryją Twój geniusz, odwzajemnią Twoją miłość..` 


z Muminem

                                             Mam dzisiaj świetny humor :) 
                                             to chyba przez tą cudowną pogodę ;D 
                                             no więc wybywam z Muminem <3

Kanye West - All of the Lights

W życiu każdego z nas jest - przynajmniej jedna niewypowiedziana tajemnica, niewybaczalny żal, nieosiągalne marzenie i niezapomniana miłość

sobota, 19 lutego 2011

Dzień 33

Dzisiejszy dzień jest wyjątkowo nudny -.-' ale humor przynajmniej w miarę, jestem straszenie śpiąca, przespałam chyba całe popołudnie :P Za kilka minut idę oglądać Mariolkę ;d Nie wiem już co pisać xd boli mnie gardło, spalona skóra na palcu i siniaki od tych głupich szpitalnych strzykawek O! :(

`i wciąż ta cholerna pustka wewnątrz mnie - poczucie, że czegoś mi brak..`

czwartek, 17 lutego 2011

Dzień 32

Padam na mordkę -.-' Czekanie 3 godziny na lekarza, który i tak się nie zjawia jest masakryczne.. Dowiedziałam się, że mam za duże migdały i musiałam robić prześwietlenie zatok, kiedy zobaczyłam na zdjęciu jak one wyglądają to myślałam, że padnę xd jedna jest od drugiej dwa razy większa nawet trzy razy jedna taka malutka, a druga olbrzym ;o jakieś niewymiarowe xd 

Jedyne o czym teraz marzę to długi sen do południa :D

środa, 16 lutego 2011

Dzień 31

Mój humor jest coraz lepszy, tak po prostu. Jutro szpital, a tak chciałam poleżeć kilka dni i lipa, mogę sobie pomarzyć.. czekam już tylko do wiosny kiedy zrobi się ciepło i zaczynam biegać, w końcu muszę się pozbyć tego sadła do balu ! Jak na razie robię postęp w ograniczaniu jedzenia, czasami skuszę się na jakąś małą bombkę kaloryczną, ale to wyjątki.. :3
`najgorzej jest być nikim dla osoby,która jest dla ciebie wszystkim...`

wtorek, 15 lutego 2011

Dzień 30


Dzisiejszy dzień taki sam jak każdy inny, dziwnie jest szukać pocieszenia u ludzi do tej pory obojętnych dla mnie, ale co zrobić jak się ma takie 'fantastyczne' wsparcie u przyjaciół? Zawiodłam się na paru osobach i to bardzo, a myślałam, że mogę na nich polegać, trudno, takie życie..



poniedziałek, 14 lutego 2011

Dzień 29

Wiesz, czego nie znoszę? Jednej rzeczy tylko. Nadziei. Zawsze, kiedy jestem pewna, że coś się skończyło, że nie ma sensu, że spalone i pozamiatane, uspokajam się i spokojnie brnę do przodu. Wtedy ta idiotka przychodzi do mnie i z niewinnym uśmieszkiem mówi do mnie: "a może jednak...?" I rozwala mi wszystko na nowo.. :(

sobota, 12 lutego 2011

Dzień 28

                                    Taki humor jak w tej chwili chciałabym mieć przez całe życie :D
                                                                               <33

piątek, 11 lutego 2011

Dzień 27

Od 2 godzin zabieram się żeby coś napisać xd w końcu FERIE :):) Trzeba się nacieszyć dwutygodniową przerwą, bo pewnie szybko się to skończy.. Teraz szukam na internecie jakiejś diety albo jadłospisu żeby skutecznie schudnąć. Z dnia na dzień mój wygląd mnie przeraża, postanowiłam, że przez ferie zabiorę się za siebie i zrzucę kilka niepotrzebnych kilogramów.. Jak na razie nie znalazłam niczego sensownego, chyba zacznę się odchudzać po swojemu..

czwartek, 10 lutego 2011

Dzień 26

Dzisiaj czwartek i jutro już ostatni dzień szkoły co oznacza FERIE :) tak długo na nie czekałam, wiele osób na nie czekało. Co do moich planów to jak na razie żadnych nie mam oprócz kolejnej wizyty w szpitalu.. chciałabym żeby wzięli mnie na dwa tygodnie, bo przynajmniej bym schudła.. :(:( 
Trochę żałuję, że nie poszłam na dyskotekę, ale znając życie później bym żałowała, że nie nauczyłam się na historię. No trudno, przecież to nie ostatnia dyskoteka w tym roku :P 
Świadka do bierzmowania już załatwiłam co oznacza, że nie muszę już biegać na złamanie karku i kogoś szukać, definitywnie zdecydowałam, że wezmę imię Łucja, najwyżej później będę żałowała (znając mnie) Bierzmowanie już za 2 tygodnie nie licząc ferii.. i się zacznie codzienne chodzenie do kościoła, przygotowania, próby itp. Nie lubię takiego motłochu..


Najukochańszy przytulak w świecie <33

niedziela, 6 lutego 2011

dzień 25


Dzisiejszy dzień minął jakoś tak szybko. Za pięć tygodni bierzmowanie :o Jakie szczęście, że zdecydowałam się już na imię ^^ Wybrałam Łucja, ale jeszcze co do świadka mam wątpliwości.. Mam parę osób, ale kompletnie nie wiem kogo wybrać.. Szkoda, że jest parę osób, które chciałabym wybrać, ale są poza miastem :/ Uchh.. no szkoda :<
Już tylko 5 koszmarnych dni dzieli nas od cudownych ferii :):) Nie mogę się doczekać.. a teraz męczę ogłoszenia z anglika, które trzeba na jutro niestety napisać :/ 
Po lewej stronie moje wczorajsze zdjęcia


`z wiatrem będzie mu posyłać pocałunki, wierząc, że wiatr muśnie jego twarz i szepnie mu do ucha, że ona ciągle żyje i czeka...` 
Paulo Coelho

sobota, 5 lutego 2011

Dzień 24

Dzień miło spędzony w domku :) Humor w końcu dobry, może nie do końca, ale jest w miarę okej. Robienie zdjęć sprawia mi ogromną radochę i chyba właśnie dlatego jestem teraz szczęśliwa.. Postanowiłam zmienić zdjęcie główne na blogu, być może tylko na jakiś czas, zobaczy się. Po lewej stronie moje dzisiejsze dzieło :) Jestem zadowolona, bo jak na moje oko wszystkie zdjęcia wyszły doskonale, może wystawię jeszcze kilka. Dzisiejsza pogoda jest okropna :/ Przez ten wiatr połamałam parasolkę i cholernie zmokłam -.-' na szczęście nie zepsuło mi to humoru. Myślę, że przyszedł czas na małe zmiany w życiu.. ten rok nie rozpoczął się za ciekawie przez kilka głupich rzeczy i przez moje głupie myślenie.. chciałabym zmienić wiele i mam nadzieję, że się z czasem uda.. Ostatni tydzień szkoły i ferie :) jak pomyślę, że po powrocie będzie już ostatni dzień lutego i zacznie się marzec to mam ochotę złapać się za głowę, jak ten czas szybko minął :o Niedługo już testy bal i zakończenie roku, nie ogarniam :o jak na razie nie myślę jeszcze o tym, bo nie mieści mi się to wszystko w głowie.. Najchętniej przespałabym to wszystko i obudziła się dopiero w przeddzień zakończenia roku..
`samotny nie zawsze oznacza, że jest gorszy..`

czwartek, 3 lutego 2011

Dzień 23

W końcu ostatni dzień testów, angielski nie poszedł mi za dobrze :/ nie komentuję wgl. lektora jaki był -.-' porażka. Humor znowu do bani.. Czyżbym miała doła ? Totalny mętlik w głowie, najchętniej wróciłabym do dzieciństwa, wtedy przynajmniej wszystko było łatwe, problemy były jakimiś głupimi błahostkami.. a teraz ? Jak pomyślę o zbliżających się walentynkach to robi mi się niedobrze, po co komu to święto !? No sory, dla ludzi, którzy są szczęśliwi, mając kogoś.. to chyba nie o mnie..
`czasem czuję się jak trzylistna kończyna zdeptana przez poszukiwacza czterolistnej..`

środa, 2 lutego 2011

Dzień 22

Dzisiejsze testy poszły mi nawet dobrze, pewnie każdej osobie to się podobało xd Jestem bardziej zadowolona niż z humanistycznego? dziwne :P Wczoraj przeczytałam informację dotyczącą wakacji tzn. że będą skrócone w przyszłym roku z powodu EURO 2012 do 25 sierpnia, a zakończenie roku będzie już 8 czerwca :o! To jakieś chore, ale właśnie dzisiaj przeczytałam, że ta ustawa ma się zmienić i zamiast zmieniać daty rozpoczęcia i zakończenia roku, lekcje będą zawieszane :D:D fack yeaa ;d Jeżeli tak będzie i ta ustawa się przyjmie to będę w siódmym niebie :):) z resztą na pewno wszyscy będą z tego powodu zadowoleni :):) Już jutro ostatni dzień testów Uff.. więc został tylko angielski, mam nadzieję, że wypadnie w miarę dobrze ;)

Favourite



                                                                      *zakochany*  <33

wtorek, 1 lutego 2011

Dzień 21

Dzisiejszy test humanistyczny poszedł mi nawet dobrze, tzn. z OKE był w miarę łatwy, a z Wałbrzycha pojechali po całości :/ Rozprawka mnie dobiła -.-' Zapewne wszyscy napisali o Chopinie. Jutro matematyczno przyrodniczy, tego już się bardziej obawiam, bo matma nie jest moją mocną stroną :/ ale zobaczymy :P Już czuję co się tam będzie działo z naszą kochaną nauczycielką xd Znając życie każdy będzie gadał i zgapiał od siebie na wszelkie możliwe sposoby. Jestem tak strasznie zmęczona, a jeszcze miałabym zostawać dzisiaj do 18 na unijnych ? o w życiu ! byłam w kościele i tak strasznie zmarzłam, na dworze jest chyba z -100 stopni, a jak jeszcze pomyślę, że przez najbliższe 2 dni trzeba się ubierać na galowo to zamarzam -.-'
3majcie kciuki za mnie robaczki żebym chociaż z 5 punktów miała ;d
Peace <3