sobota, 5 lutego 2011

Dzień 24

Dzień miło spędzony w domku :) Humor w końcu dobry, może nie do końca, ale jest w miarę okej. Robienie zdjęć sprawia mi ogromną radochę i chyba właśnie dlatego jestem teraz szczęśliwa.. Postanowiłam zmienić zdjęcie główne na blogu, być może tylko na jakiś czas, zobaczy się. Po lewej stronie moje dzisiejsze dzieło :) Jestem zadowolona, bo jak na moje oko wszystkie zdjęcia wyszły doskonale, może wystawię jeszcze kilka. Dzisiejsza pogoda jest okropna :/ Przez ten wiatr połamałam parasolkę i cholernie zmokłam -.-' na szczęście nie zepsuło mi to humoru. Myślę, że przyszedł czas na małe zmiany w życiu.. ten rok nie rozpoczął się za ciekawie przez kilka głupich rzeczy i przez moje głupie myślenie.. chciałabym zmienić wiele i mam nadzieję, że się z czasem uda.. Ostatni tydzień szkoły i ferie :) jak pomyślę, że po powrocie będzie już ostatni dzień lutego i zacznie się marzec to mam ochotę złapać się za głowę, jak ten czas szybko minął :o Niedługo już testy bal i zakończenie roku, nie ogarniam :o jak na razie nie myślę jeszcze o tym, bo nie mieści mi się to wszystko w głowie.. Najchętniej przespałabym to wszystko i obudziła się dopiero w przeddzień zakończenia roku..
`samotny nie zawsze oznacza, że jest gorszy..`

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)