czwartek, 10 lutego 2011

Dzień 26

Dzisiaj czwartek i jutro już ostatni dzień szkoły co oznacza FERIE :) tak długo na nie czekałam, wiele osób na nie czekało. Co do moich planów to jak na razie żadnych nie mam oprócz kolejnej wizyty w szpitalu.. chciałabym żeby wzięli mnie na dwa tygodnie, bo przynajmniej bym schudła.. :(:( 
Trochę żałuję, że nie poszłam na dyskotekę, ale znając życie później bym żałowała, że nie nauczyłam się na historię. No trudno, przecież to nie ostatnia dyskoteka w tym roku :P 
Świadka do bierzmowania już załatwiłam co oznacza, że nie muszę już biegać na złamanie karku i kogoś szukać, definitywnie zdecydowałam, że wezmę imię Łucja, najwyżej później będę żałowała (znając mnie) Bierzmowanie już za 2 tygodnie nie licząc ferii.. i się zacznie codzienne chodzenie do kościoła, przygotowania, próby itp. Nie lubię takiego motłochu..


Najukochańszy przytulak w świecie <33

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)