środa, 16 lutego 2011

Dzień 31

Mój humor jest coraz lepszy, tak po prostu. Jutro szpital, a tak chciałam poleżeć kilka dni i lipa, mogę sobie pomarzyć.. czekam już tylko do wiosny kiedy zrobi się ciepło i zaczynam biegać, w końcu muszę się pozbyć tego sadła do balu ! Jak na razie robię postęp w ograniczaniu jedzenia, czasami skuszę się na jakąś małą bombkę kaloryczną, ale to wyjątki.. :3
`najgorzej jest być nikim dla osoby,która jest dla ciebie wszystkim...`

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)