sobota, 26 marca 2011

Dzień 49

Dzisiejszy dzień nie zaczął się za ciekawe, a dokładnie dowiedziałam się, że po raz kolejny muszę odwiedzić szpital na kilka dni :3 -.-' jakoś nieszczególnie mi się to widzi tym bardziej, że mam tam być 11 kwietnia :o dzień przed testami.. o nienienie ani mi się śni, w ten dzień nigdzie się nie wybieram i koniec. Zmieniam termin i basta. Moja mina kiedy przeczytałam na czym polega biopsja nerki była na pewno bezcenna xd Nie no co tam 8 godzin leżąc mając pod brzuchem koc.. wtf!? dobra, powiedzmy, że jakoś wytrzymam wgl chce mieć to już za sobą, tja najgorsze jeszcze przede mną -.-'
Na szczęście moje ulubione placki poprawiły mi humor :3:3
A teraz zwijam manatki i wybywam z moim małym szkodnikiem na spacer ;* <3

P.S mi się zdawało czy dzisiaj seryjnie padał śnieg O.o!?


`dziwnie.bezpiecznie.pusto..`

2 komentarze:

  1. 3maj się ;*
    no raczej Ci się z tym śniegiem nie zdawało.. xd

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki ;*
    też mi się tak zdaje xd

    OdpowiedzUsuń

komentarze mile widziane :)