piątek, 17 czerwca 2011

Dzień 85

Nie wiem jak reszta, ale ja już rozpoczynam powolutku wakacje :) w szkole pustki i przede wszystkim nudy -.- w środę już koniec, ale strasznie mi smutno jak pomyślę, że to wszystko się kończy.. chociaż jedna rzecz chyba dopiero się zaczyna, ale to nieważne... mam okropny mętlik co do dwóch osób, nienawidzę czegoś takiego, wszelkie rozmyślania odkładam na później..
Dzisiaj kupiłam sobie szampon koloryzujący do włosów - burgund. Kolor jest przepiękny i mam nadzieję, że przez kilka tygodni będzie mi w nim dobrze :) jutro jeżeli będzie w miarę ładnie wyglądał wstawię zdjęcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)