sobota, 14 stycznia 2012

ferie

  dokładnie tak zima wyglądała w zeszłym roku podczas ferii, w tym roku nie ma śladu po śniegu :(
..i te ogromne sople :o:o
w końcu doczekałam się ferii :)
wczorajszy niby /pechowy/ trzynasty okazał się całkiem dobrym dniem.
koniec semestru, oceny wystawione, średnie policzone, a za dwa tygodnie kolejny, mam nadzieję, że zleci tak szybko jak ten pierwszy i będziemy cieszyć się wakacjami przez calutkie dwa miesiące :):)
cieszę się, że spotkałam się dzisiaj z dziewczynami, wieki temu widziałyśmy
się i spędzałyśmy czas w trójkę, jak za starych dobrych czasów.. :P
a tymczasem idę oglądać kabarety :)

Steve Aoki - I'm In The House <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)