piątek, 17 lutego 2012

friday


dzisiejszy dzień rozpoczął się nie za ciekawie, wręcz fatalnie.
pech chciał, że o mało nie zabiłam się na środku ulicy w drodze do szkoły --' oczywiście nie obyło się bez obtarcia paluszka :( jeszcze wstyd, bo oczywiście całe zdarzenie miało miejsce przy ludziach xd ale do pomocy to nie ma nikogo..
reszta dnia minęła (aż dziwne) dobrze nawet lepiej jak dobrze.
w końcu wielkimi, ale to bardzo wielkimi krokami nadchodzi wiosna ! :)
jak to dzisiaj w radiu powiedzieli zaczęło się przedwiośnie, wyobraziłam sobie od razu wakacje nie wiedzieć czemu.
jeszcze, tylko 19 tygodni *.*

co do tłustego czwartku to najadłam się tyle pączusiów, że przez kolejny rok nie odważę się na nie spojrzeć xd
a ile kalorii :o starałam się spalić, ale czy w rezultacie całkowicie to nie wiem :P
tymczasem film i trzecia owocowa herbatka :3
miłego wieczoru ;* :)

kocham

7 komentarzy:

  1. hahaha oj tam od tego jest tłusty czwartek :P żeby jeść i mieć nadzieje że pójdzie w cycki :P a co do przewrócenia sie, skąd ja to znam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi już w cycki nie musi więcej iść hah xd

      Usuń
  2. Kinga dziękuje ,że się poświęcasz i lecisz na skanie aby mi lekcje i Martołkowi dostarczyć <3 Żałuję ,że mnie nie było dziś w szkole ,bo tam na fizyce się działo ..Kantorek i te sprawy...:D Kurcze..ja tez bym tam do kantorka się przeszła xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma problemu wgl ;*
      dzisiaj Wam kolejną porcję dostarczę, bo wczoraj padnięta byłam :P
      do kantorka niestety nie mieliśmy wstępu :( xd

      Usuń

komentarze mile widziane :)