czwartek, 15 marca 2012

nanana


nie do końca udany dzień, poległam na chemii --'
w ogóle jakoś cały dzień d*pe obijałam z kąta w kąt, ta pogoda tak na mnie działa, ale przyznam, że bez kurtki na dworze też jest całkiem ciepełko, jutro 16 stopni, w sobote 20, czekam *.*
jutro już na szczęście weekend, dłużej bym nie wytrzymała.
jak na złość nie mam podłączonej drukarki i muszę się męczyć z pisaniem na milion stron ;x
do północy na pewno się wyrobię --'

 uwielbiam *.* <33

1 komentarz:

komentarze mile widziane :)