piątek, 2 marca 2012

shopping


dzisiejszy dzień był dobry, kartkówka z fizyki wygrała, nie wiadomo od kogo zgapić, jak nikt nie ogarnia.
pogoda cudowna, momentami słonko tak przygrzało, że poczułam lato, już niedługo :)
zakupy w zupełności poprawiły humor.
tak mało potrzeba żeby uśmiech się pojawił ;3
nie wiem jakim cudem, ale nie skusiłam się na żadną słodycz i herbatę, aż dziwne :o a na pułkach były same smakołyki ;>
za to błonnik sobie kupiłam, który właśnie wcinam i zeszło już pół paczki :3
<omnomnom>
a teraz na mnie czas, obejrzę chyba got to dance, a później chemia ;x


1 komentarz:

komentarze mile widziane :)