niedziela, 4 marca 2012

sunday

czerwiec 2011
ciepełko na dworze :3 niedługo zacznę w letniej kurtce chyba chodzić i trampkach ;>
za kilka minut idę do Mumina po prostownicę, zobaczymy co z tego wyjdzie, że niby jutro w rozpuszczonych i wyprostowanych włosach mam iść? mwahahah xd zapewne w ostatniej chwili się rozmyślę i splotę koka.
no, zobaczy się.
więc wybywam, może jutro jakieś zdjęcie pokaże jak się uda coś zrobić ;)
bye ;* 

1 komentarz:

  1. rozpuszczone włosy są przecież najpiękniejsze!
    pochwal się efektem! :)
    czekam i obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń

komentarze mile widziane :)