niedziela, 1 kwietnia 2012

sunday


wczoraj wychodząc na dwór, widząc śnieg, myślałam, że to jakiś żart.
na szczęście popadało i przestało, mam nadzieję, że to już definitywny koniec zimy ..
dzisiaj początek kolejnego miesiąca, przyznam, że nie lubię kwietnia, tylko ze względu na wahania pogody, raz deszcz, raz upał i tak na okrągło ..
dzisiaj nie wrobiłam nikogo w primaaprilisowy żarcik, nie chciało mi się prawdę mówiąc :P ja również nie zostałam w nic wkręcona, przynajmniej na razie :P
trzeba się spiąć i wytrzymać byle do środy, w końcu odpocznę :):)
znowu zaczyna się chmurzyć, muszę czym prędzej iść z psami na spacer, miłego popołudnia wszystkim ;*

1 komentarz:

komentarze mile widziane :)