poniedziałek, 21 maja 2012

monday

widok z okna


początek upalnego tygodnia, kolejny bezlitosny poniedziałek za mną.
jutro po raz kolejny się nie wyśpię, bo trzeba iść na ósmą, męka --'
pech chciał, że do mojego pokoju przypełzła mała czarna bestia, tak mowa o pająku, wybiegłam stąd jak wystrzelona z torpedy, pewnie czai się gdzieś na mnie w kącie ;x :o
tymczasem zmykam oglądać film ;*

3 komentarze:

komentarze mile widziane :)