sobota, 19 maja 2012

saturday

tak wyglądał komar zanim upił się moją krwią xd
.. a tak wyglądał kiedy przedawkował ... xd

od ósmej jestem na nogach, obeszłam całe miasto w poszukiwaniu góry od stroju i w końcu znalazłam, taką jak chciałam, od razu humor lepszy, tylko muszę pozbyć się jeszcze tego sadełka żeby móc się w lato pokazać na plaży.
w nocy naszło mnie na ściąganie muzyki, dziękuję komuś kto wysłał mi link z masą muzyki Skrillexa *.* <33 ło jej, mózg rozwalony :o
wczoraj robiąc zdjęcia strasznie byłam ciekawa jak wygląda komar pijący krew, z bliska, udało się uchwycić na zdjęciu moment kiedy był już chyba martwy.. spuchł jak bańka i nie mógł lecieć dalej :o strasznie jestem pożarta przez te bestie ://
słonko przygrzewa od rana, trzeba wykorzystać moment i opalić się trochę, mam nadzieję, że nie skończy się to jak ostatnio ;x
miłego weekendu życzę ;*


Ruffneck vs. World a Music 
najlepsza *.* [klik]

6 komentarzy:

  1. Rozbawiłaś mnie tymi zdjęciami :D
    Pozytywnie oczywiście ^^

    Zapraszam do mnie, zostaw po sobie jakiś ślad np komentarz :D
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. bleeee, nienawidzę robaków :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne ujęcie. ;D

    Tatuaż zamówiłam(dostałam) z owej strony .. Jak na razie mam go 4 dni i nic jeszcze się nie stało chociaż że namydlam ciało codziennie więc jest okey;)

    OdpowiedzUsuń

komentarze mile widziane :)