niedziela, 20 maja 2012

sunday


nogi blade, reszta opalone :P
bluzka - no name
szorty - ONLY sh
buty - fila DEICHMANN
co za upalny dzień, kolejny spędzony na opalaniu, przez co w ogóle nie zajrzałam do zeszytów ;x na szczęście udało mi się ogarnąć chemię, na jutrzejszą pracę klasową.
zapowiada się chyba ciężki tydzień, w dodatku przy takiej pogodzie, niefajnie. chce już piątek.
39 dni :o nie wierzę ;D


dubstep w połączeniu z reggae nie jest zły ;d

4 komentarze:

  1. Przynajmniej wiem, że nie tylko ja olałam dzisiejszą naukę ;D.
    powodzenia^^


    zapraszam na mój nowy blog;) http://marietta--blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tak przy takiej pogodzie ciężko się czasem skupić

    OdpowiedzUsuń

komentarze mile widziane :)