piątek, 18 maja 2012

weekend






oprawki bez szkieł. brawo.
doczekałam się weekendu. dobry piątek nie jest zły.
kocham swój nieopanowany śmiech <3
w końcu, dzięki paru osobom przejrzałam na oczy.
człowiek naprawdę potrafi być zaślepiony --' 
no ale cóż..
bez pomocy nie dałabym rady.
powoli godzę się z faktem, że co będzie to będzie.
mam jedynie nadzieję, że z czasem wszystko się jakoś poukłada i przestanie mnie prześladować ten pieprzony pech ;x


` czasem czuję jakbym miał w głowie wielką dziurę, w której wszystko co dobre i piękne przepada na wieki..` ~Kowalski

4 komentarze:

  1. Oprawki <3
    Oczywiście że wszystko się poukłada. To tylko kwestia czasu ;)

    Zapraszam do mnie i zapraszam do komentowania :))

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie przerobione zdjęcie! :D

    OdpowiedzUsuń

komentarze mile widziane :)