wtorek, 12 czerwca 2012

fast

wstrętny poniedziałek mam za sobą, kolejny już lepszy dzień minął w mgnieniu oka.
wzięło mnie dzisiaj na przypinanie ćwieków, nie wiedziałam, że palce tak od tego bolą ajj ://
ale efekt za to jaki *.* zdjęcie poniżej, więcej w najbliższym czasie, aż będzie wszystko skończone :)
wszystko robię w pośpiechu żeby tylko zdążyć na mecz, aż strach się bać.
jestem pesymistką, obstawiam 3:1 dla Rosji, a Wy ? chyba, że zdarzy się cud ;x
stare najacze, wyjęte gdzieś z dna szafki ;x
będzie zdjęcie before/after żeby było widać efekt :)

2 komentarze:

komentarze mile widziane :)