sobota, 18 sierpnia 2012

birthday



17 lat za mną, nie wiem czy `aż` czy `dopiero` nawet pamiętam kiedy te zdjęcia były robione, jak to szybko minęło :O 
jakoś staro się poczułam..
nie ma co narzekać, trzeba się cieszyć tym co się ma.
kończę piąty odcinek true blood i idę spać, jutro czeka mnie (mam nadzieję) udany dzień, w końcu `siedemnaste` urodziny ma się raz w roku :P
dobranoc ;*

4 komentarze:

komentarze mile widziane :)