sobota, 4 sierpnia 2012

powrót










cześć Wam !
tydzień czasu mnie tu nie było, a jak to szybko minęło :o
sierpień się rozpoczął, niedobrze - coraz bliżej wrzesień --' i kolejny raz poczułam wakacje za późno, historia lubi się powtarzać.
nie ma co narzekać :P









edit. pisząc to wczoraj nagle wyłączyli prąd, no super.
co do dnia dzisiejszego, w końcu moja grzywka powróciła do stanu normalności, wihoo ;d






4 komentarze:

  1. ostatnie zdjecie najlepsze :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać że jesteś szczęśliwa, a fotki są super. Nigdy nie byłam w Toruniu.

    OdpowiedzUsuń

komentarze mile widziane :)