piątek, 16 listopada 2012

bad day







nie spodziewałam się, że dzisiejszy dzień będzie aż tak fatalny. już w szkole pewna sytuacja zdążyła wyprowadzić mnie z równowagi, kolejną rzeczą była uszkodzona paczka, na którą czekałam z niecierpliwością, i na koniec pewna informacja, która dobiła mnie do końca , świetnie ! to chyba jest jakiż żart !?
już chyba nic gorszego nie może mi się zdarzyć w tym paskudnym dniu.
mam  ochotę wyjść z siebie i stanąć obok --'

3 komentarze:

komentarze mile widziane :)