poniedziałek, 31 grudnia 2012

2012


przyszedł czas na podsumowania.
ten rok był dziwny, czasami dobry, czasami bywało gorzej, zapamiętam go na długo, przez kilka zdarzeń przyjemnych, mniej przyjemnych..
mam nadzieję, że przyszły rok przyniesie więcej zaskakujących rzeczy i będzie lepszy..
postanowienia jak nigdy zapisałam sobie na karteczce żeby móc po kolei je realizować :3 myślę optymistycznie, więc musi być dobrze !:)
życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku !;*










środa, 26 grudnia 2012

święta, święta..



święta, święta i po świętach, odnoszę wrażenie, że w tym roku te trzy dni minęły wyjątkowo szybko..
drugi dzień świąt spędzam na leniuchowaniu i oglądaniu telewizji :3
na dworze czuje się wiosnę zamiast zimy, no super --' po śniegu już nie ma ani śladu, jedynie można `nacieszyć` się deszczem :c
poświąteczny smutek mnie ogarnia :P
no to teraz, byle do przyszłego roku.

wtorek, 25 grudnia 2012

christmas



po wczorajszych pysznościach złapał mnie totalny leń :P najchętniej nie ruszałabym się z miejsca, 
w sumie ciężko gdziekolwiek się ruszyć :P
szkoda, że święta tak szybko mijają :c

poniedziałek, 24 grudnia 2012

marry christmas

powracam po długiej nieobecności.
cudowna atmosfera roznosi się po całym domu :) zapach choinki i pysznego jedzonka to jest to co najbardziej uwielbiam, od podjadania jestem już pełna, a musi się jeszcze znaleźć miejsce na kolację :3 
urok świąt w tym roku jest jakoś wyjątkowy, jak nigdy, szkoda tylko że śniegu jest tak mało :c
cóż, pozostało mi życzyć Wam wszystkim wesołych, spokojnych i radosnych świąt w gronie najbliższych ;*

świąteczna piosenka

piątek, 14 grudnia 2012

happy


cześć Wam !
ten tydzień zleciał mi wyjątkowo szybko, czekałam na piątek żeby móc porządnie się wyspać, ale plany się zmieniły i musiałam wysprzątać swój pokój. Biurko lśni do granic możliwości, już od dawna powinnam zabrać się za ten bałagan, zobaczymy jak długo utrzyma się ten porządek :P
Roznosi mnie całkowicie, humor dopisuje jak nigdy, byle do piątku, po drodze może jeszcze Warszawa ? *.* oby, oby wypaliło. Spontan przed końcem świata zawsze spoko.
Tymczasem zmykam oglądać Ratatuj :3
Miłego weekendu ;);*

czwartek, 6 grudnia 2012

mikołajkowo


ten tydzień jest wyjątkowo dla mnie dobry, może oprócz dzisiejszego dnia.
z mikołajek już się chyba powoli wyrasta, mimo że słodycze przyjmuję z otwartymi ramionami, a później zaczyna się marudzenie jacy to wszyscy grubi są, w dzieciństwie tego nie było :P
śniegu coraz więcej, sypie i sypie, w końcu wyczuwam świąteczną atmosferę *.*
jeszcze tylko dwa tygodnie szkoły i wolne, jak ten rok szybko minął, za szybko.
zdjęcia jakości telefonu, chyba w końcu czas na jakieś porządne zdjęcia *.*