piątek, 14 grudnia 2012

happy


cześć Wam !
ten tydzień zleciał mi wyjątkowo szybko, czekałam na piątek żeby móc porządnie się wyspać, ale plany się zmieniły i musiałam wysprzątać swój pokój. Biurko lśni do granic możliwości, już od dawna powinnam zabrać się za ten bałagan, zobaczymy jak długo utrzyma się ten porządek :P
Roznosi mnie całkowicie, humor dopisuje jak nigdy, byle do piątku, po drodze może jeszcze Warszawa ? *.* oby, oby wypaliło. Spontan przed końcem świata zawsze spoko.
Tymczasem zmykam oglądać Ratatuj :3
Miłego weekendu ;);*

8 komentarzy:

  1. piękne ujęcie na pierwszym zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś w żaden dzień nie mogę się wyspać. Zawsze coś mi wypada. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczne zdjęcia. :)
    Zapraszam w wolnej chwili do mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oby ten miły nastrój nie opuścił Cię do świąt :)

    zapraszam do mnie, będzie miło jak wpadniesz- można dodawać :)
    +dodaję :)

    OdpowiedzUsuń

komentarze mile widziane :)