czwartek, 6 grudnia 2012

mikołajkowo


ten tydzień jest wyjątkowo dla mnie dobry, może oprócz dzisiejszego dnia.
z mikołajek już się chyba powoli wyrasta, mimo że słodycze przyjmuję z otwartymi ramionami, a później zaczyna się marudzenie jacy to wszyscy grubi są, w dzieciństwie tego nie było :P
śniegu coraz więcej, sypie i sypie, w końcu wyczuwam świąteczną atmosferę *.*
jeszcze tylko dwa tygodnie szkoły i wolne, jak ten rok szybko minął, za szybko.
zdjęcia jakości telefonu, chyba w końcu czas na jakieś porządne zdjęcia *.*

2 komentarze:

komentarze mile widziane :)