wtorek, 30 kwietnia 2013

flowers


W końcu wolne ! :)
Od dłuższego czasu dopisuje mi dobry humor, to chyba za sprawą ładnej pogody.
Wiosna w tym roku co prawda późno, ale jest cudowna *.* Mogłoby tak być przez cały rok, tylko współczuć Hiszpanii powrotu zimy :o
Po powrocie ze szkoły, chwyciłam za aparat i poszłam popstrykać trochę fotek, dookoła zielono, w końcu jakieś konkrety :P no cóż zachwycam się nawet zwykłymi chwastami..




:D

sobota, 20 kwietnia 2013

ciepełko.


Na dworze jest cudowna pogoda, komary pojawiły się już na dobre i zdążyły mnie pogryźć -.-
Cieszę się, że ten tydzień mam z głowy, bo był strasznie męczący i dobijający.
Dzisiejszy dzień zaczęłam od zakupów, później stwierdziłam, że czas położyć się na leżak, fakt faktem słońce nie paliło nie wiadomo jak, ale przyjemnie jest poczuć te wiosenne ciepełko na twarzy *.* Oczywiście nie obyło się bez piegów, ale cóż trzeba się z tym jakoś pogodzić ;p

Czas już na mnie, więc zmykam.
Udanego weekendu ;*


wtorek, 16 kwietnia 2013

Oriflame



Dzisiejszy dzień w szkole strasznie mi się dłużył, najchętniej usnęłabym gdzieś po cichutku. Później jednak wszystko nabrało przyspieszenia i w końcu zabrakło mi czasu. Mój humor znacznie poprawił piękny zapach deszczu *.* To się nazywa wiosna :)
Jutro na szczęście nie mam lekcji, więc troszkę się wyśpię, a później muszę się wybrać do przychodni.
Tak jak w temacie trochę o Oriflame, ostatnio zaczęłam próbować kupować kosmetyki z katalogów i muszę przyznać, że te z Oriflame są warte swojej ceny w przeciwieństwie do Avonu, na którym już nie raz się zawiodłam. Ostatnio kupiłam sobie pomadkę w promocji za 6zł z groszami oraz korektor z wyciągiem z drzewa herbacianego, również w promocji, za 15zł. Idealnie trafiły w mój gust, pomadka idealnie wygląda na ustach, a tak dobrego korektora już dawno nie miałam okazji użyć.
W promocjach można trafić na bardzo fajne i tanie kosmetyki, polecam :)
Tymczasem zmykam coś ogarnąć, a później film.



piątek, 12 kwietnia 2013

Spring


Muszę przyznać, że z nieobecnością tutaj zaszalałam. Tradycyjna wymówka - jak zwykle oczywiście nie miałam czasu..
Cieszę się, że ten tydzień mam już z głowy, przez ostatnie pięć dni było jakoś nerwowo, ale ten piątek stanowczo poprawił mi humor :) 
Dzisiaj miałam przełożone lekcje, więc porządnie się wyspałam.
Wiosna zagościła chyba już na dobre, codziennie rano wstając, otwieram okno i słucham śpiewu ptaków, których jest mnóstwo *.* nie wspominając już o żurawiach, które krzyczą na cały regulator.
Kurtka zimowa i reszta paskudztwa definitywnie została schowana do szafy ! Brakowało mi mojego letniego płaszczyka i adidasów.
Czekam tylko na poniedziałek i na te obiecane 20 stopni *.* Coś czuję, że wskoczę w dres i pójdę  w końcu pobiegać :) 
Tymczasem idę obejrzeć film.

Pogodnego weekendu ;* :)
słonko wyszło, zaczynam razić bladością xd