piątek, 12 kwietnia 2013

Spring


Muszę przyznać, że z nieobecnością tutaj zaszalałam. Tradycyjna wymówka - jak zwykle oczywiście nie miałam czasu..
Cieszę się, że ten tydzień mam już z głowy, przez ostatnie pięć dni było jakoś nerwowo, ale ten piątek stanowczo poprawił mi humor :) 
Dzisiaj miałam przełożone lekcje, więc porządnie się wyspałam.
Wiosna zagościła chyba już na dobre, codziennie rano wstając, otwieram okno i słucham śpiewu ptaków, których jest mnóstwo *.* nie wspominając już o żurawiach, które krzyczą na cały regulator.
Kurtka zimowa i reszta paskudztwa definitywnie została schowana do szafy ! Brakowało mi mojego letniego płaszczyka i adidasów.
Czekam tylko na poniedziałek i na te obiecane 20 stopni *.* Coś czuję, że wskoczę w dres i pójdę  w końcu pobiegać :) 
Tymczasem idę obejrzeć film.

Pogodnego weekendu ;* :)
słonko wyszło, zaczynam razić bladością xd

1 komentarz:

komentarze mile widziane :)