niedziela, 18 sierpnia 2013

birthday

Dokładnie pięć minut po północy, 18 lat wstecz przyszłam na świat, mała, `głodna` Kinga ;d
Jakoś nie spieszyło mi się specjalnie do dorosłości, mogłabym zatrzymać się na siedemnastce, tak w sam raz. Dla niektórych zapewne zatrzymałam się gdzieś na wieku 13 lat i tak pewnie pozostanie ;d
Niestety, ale czasu nie da się zatrzymać.
Urodziny wprawdzie wyprawiałam prawie miesiąc temu, dzisiaj jednak chciałabym podziękować wszystkim za życzenia te pisemne jak i kilka telefonicznych ;):)
Rano obudził mnie widok moich ukochanych kwiatów *.* Nie wiem czy się nazywają georginie czy dalie, bo się na tym całkowicie nie znam, ale jak dla mnie są najpiękniejsze pod słońcem :)

sobota, 17 sierpnia 2013

Saturday


Od ostatniego wpisu minęło wiele czasu, a ja czuję jakby zleciało zaledwie kilka dni.
Prawie miesiąc wakacji w całości przepracowałam, cieszyłam się, że za to sierpień będzie się dłużył w nieskończoność, tak jasne..
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy.
Na internecie jestem coraz rzadziej, jedynie facebook w telefonie jest ciągle włączony, nic poza tym.
W zeszłym tygodniu po raz ostatni (całe szczęście) wybrałam się do lekarza z moimi nieszczęsnymi nerkami. Wszystko byłoby okej gdyby nie fakt, że na razie mogę zapomnieć o oddawaniu krwi -.-' szkoda cokolwiek mówić, ale nadal nie tracę nadziei.
Tymczasem to by było na tyle, pogoda się zepsuła, więc wieczór spędzę na oglądaniu `Narzeczona mimo woli`
Udanego weekendu ;)