sobota, 22 listopada 2014

Saturday `na chwilę`



Nie potrafię wytłumaczyć sobie dlaczego tu wracam. Nie potrafię nawet opisać bólu, który pojawił się w momencie cofnięcia się do tyłu i przeczytania wszystkich wypocin, które tu umieściłam. Ciągle zadaję sobie pytanie co się stało z tamtym życiem i dlaczego aktualne wygląda całkowicie inaczej i jest ciągłym pasmem nieszczęść. Śmiało mogę powiedzieć, że przypomina piekło .. Chciałabym żeby jak najszybciej to się skończyło.
Wszystko się zmieniło, nie mogę pogodzić się kilkoma sytuacjami i tak naprawdę nie wiem czy kiedykolwiek to przejdzie. Patrząc w lustro nie poznaję siebie, nie jestem tą samą osobą co kiedyś ..
Zwątpiłam już we wszystko. Teraz pozostało tylko usiąść i czekać na to co nowego przyniesie znowu los ..

piątek, 21 lutego 2014

Friday


Przez ostatni tydzień pozwoliłam sobie na dłuższy odpoczynek, jednak koniec z tym! Wyśpię się po szesnastym kwietnia, a teraz czas ruszyć szanowne cztery litery do roboty, bo nic się niestety samo nie zrobi.
Setki razy usłyszałam dzisiaj pytania odnośnie egzaminów i co będzie później - uwielbiam to -.-
Momentami czuję się jakby matura była jakąś masakrą przez którą nie można ujść z życiem, współczucie z jakim się spotykam coraz częściej po prostu mnie przeraża. 
Dobrze by było to wszystko mieć już za sobą.
A teraz po raz setny oglądam zwiastun KAMIENI NA SZANIEC. Nie mogę się doczekać siódmego marca, koniecznie muszę obejrzeć ten film *.* Zapowiada się genialnie :)
Tymczasem czas na chwilę zajrzeć do zeszytów ;)
Udanego weekendu ;*



wtorek, 18 lutego 2014

TuEsDaY



Czas ucieka i tak naprawdę nie wiadomo kiedy i gdzie..
Za dwa miesiące koniec szkoły. Patrząc na terminarz w dzienniku, zastanawiam się jak to wszystko ogarnąć :o Marzyłam o błogim lenistwie i odpoczynku, ale chyba się przeliczyłam i skończy się na `marzeniach`. Stwierdzam, że dwa tygodnie ferii to stanowczo za mało by móc cokolwiek zrobić.
W niedzielę odwiedziłam szpital. Jak nigdy pobieranie krwi skończyło się na przebiciu dwóch żył.. Przez moment myślałam, że będę nakłuwana przez cały dzień, jednak przy trzecim podejściu wszystko poszło jak należy.
Pojutrze szykuje się kolejny wyjazd do Szczecina, tym razem w innym celu. Nie mogę się doczekać spotkania z osobą, której nie widziałam przez cały rok. Tak bardzo się stęskniłam ;*
Tymczasem życzę wszystkim udanych ferii :);)




czwartek, 2 stycznia 2014

Thursday


Sylwester za nami, zabawa jak najbardziej udana. 
Nowy rok rozpoczęłam od wizyty u lekarza, cała lista badań do zrobienia. Obiecałam to sobie już jakiś czas temu, więc słowa trzeba dotrzymać.
Wszystko co dobre niestety szybko się kończy, dlatego czas powrócić do szarej rzeczywistości i wziąć się za książki. Współczuję tym, którzy dzisiaj musieli się wybrać do szkoły O.o
Pomimo, że mamy wolne do wtorku, już dzisiaj najwyższa pora ruszyć się i coś ze sobą zrobić.