piątek, 21 lutego 2014

Friday


Przez ostatni tydzień pozwoliłam sobie na dłuższy odpoczynek, jednak koniec z tym! Wyśpię się po szesnastym kwietnia, a teraz czas ruszyć szanowne cztery litery do roboty, bo nic się niestety samo nie zrobi.
Setki razy usłyszałam dzisiaj pytania odnośnie egzaminów i co będzie później - uwielbiam to -.-
Momentami czuję się jakby matura była jakąś masakrą przez którą nie można ujść z życiem, współczucie z jakim się spotykam coraz częściej po prostu mnie przeraża. 
Dobrze by było to wszystko mieć już za sobą.
A teraz po raz setny oglądam zwiastun KAMIENI NA SZANIEC. Nie mogę się doczekać siódmego marca, koniecznie muszę obejrzeć ten film *.* Zapowiada się genialnie :)
Tymczasem czas na chwilę zajrzeć do zeszytów ;)
Udanego weekendu ;*



wtorek, 18 lutego 2014

TuEsDaY



Czas ucieka i tak naprawdę nie wiadomo kiedy i gdzie..
Za dwa miesiące koniec szkoły. Patrząc na terminarz w dzienniku, zastanawiam się jak to wszystko ogarnąć :o Marzyłam o błogim lenistwie i odpoczynku, ale chyba się przeliczyłam i skończy się na `marzeniach`. Stwierdzam, że dwa tygodnie ferii to stanowczo za mało by móc cokolwiek zrobić.
W niedzielę odwiedziłam szpital. Jak nigdy pobieranie krwi skończyło się na przebiciu dwóch żył.. Przez moment myślałam, że będę nakłuwana przez cały dzień, jednak przy trzecim podejściu wszystko poszło jak należy.
Pojutrze szykuje się kolejny wyjazd do Szczecina, tym razem w innym celu. Nie mogę się doczekać spotkania z osobą, której nie widziałam przez cały rok. Tak bardzo się stęskniłam ;*
Tymczasem życzę wszystkim udanych ferii :);)