wtorek, 18 lutego 2014

TuEsDaY



Czas ucieka i tak naprawdę nie wiadomo kiedy i gdzie..
Za dwa miesiące koniec szkoły. Patrząc na terminarz w dzienniku, zastanawiam się jak to wszystko ogarnąć :o Marzyłam o błogim lenistwie i odpoczynku, ale chyba się przeliczyłam i skończy się na `marzeniach`. Stwierdzam, że dwa tygodnie ferii to stanowczo za mało by móc cokolwiek zrobić.
W niedzielę odwiedziłam szpital. Jak nigdy pobieranie krwi skończyło się na przebiciu dwóch żył.. Przez moment myślałam, że będę nakłuwana przez cały dzień, jednak przy trzecim podejściu wszystko poszło jak należy.
Pojutrze szykuje się kolejny wyjazd do Szczecina, tym razem w innym celu. Nie mogę się doczekać spotkania z osobą, której nie widziałam przez cały rok. Tak bardzo się stęskniłam ;*
Tymczasem życzę wszystkim udanych ferii :);)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)