wtorek, 29 grudnia 2015

POWRÓT


Od stycznia wracam do świata żywych. Ostatnie dwa lata były zbyt nieudane żeby kolejny rok miał się powtórzyć w ten sam sposób. Czuję w kościach, że będzie super.
Postanowiłam sobie wrócić do blogowania. Uświadomiłam sobie, że muszę włożyć w niego dużo pracy żeby przywrócić go do porządku, bo jest tu istny chaos *łapiesięzagłowę*
Zastanawiałam się nad usunięciem wszystkiego co dotychczas tu umieściłam, ale na drodze pojawiło się ogromne ALE.
Wszystko zdjęcia, które tu umieściłam jak na razie są moimi jedynymi zdjęciami jakie posiadam.. Od lipca nie mam dostępu do żadnych zdjęć, programów, wszystkiego co znajduje się na moim komputerze.. Jakiś podstępny wirus postanowił sobie zamienić całość na format, który w żaden sposób nie odpowiada. Zdjęć nie mogę przekonwertować na format JPG.. Krótko mówiąc jestem w ciemnych czterech literach, ale jeszcze nie tracę nadziei i wierzę, że uda się coś z tym zrobić :c
Przejrzałam bloga wzdłuż i wszerz, przeczytałam raz jeszcze wszystko co tu pisałam. Usunęłam kilka niepotrzebnych notatek czy zdjęć, które jednak nie powinny się tu znajdować z wielu powodów.
...
W ostatnim czasie dużo wspominam, analizuje i gdybam. Ostatnie dwa lata mocno skopały mój tył, ale może dzięki temu wiele też  zrozumiałam.
W końcu ze wszystkiego trzeba wyciągać wnioski. Myślę, że w tym roku pozamykałam wszelkie sprawy, które jeszcze w jakiś sposób nie dawały mi spokoju..
Chyba mogę spać spokojnie.
...
Życzę wszystkim, którzy to czytają SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU! :)