środa, 3 lutego 2016

Wednesday












Wstawiam kolejne zdjęcia nieba, przez ostatnich kilka dni jest tak piękne, że raczej grzechem by było nie użyć aparatu.
W większości moje problemy zaczynają się z niewiadomych przyczyn rozwiązywać.. Nie chce za szybko zachwalać, ale jakoś wszystko idzie w dobrym kierunku :o
Doczekałam się wyników z zaliczeń, nie marzyłam nawet przez chwilę, że wszystko zaliczę, bo to było zbyt nierealne, a jednak! Żeby tego było mało, na koniec wyszłam z oceną 4! Moja mina musiała być bezcenna w tej sytuacji..
Ostatnie kilka dni w szkole, trzy egzaminy i koniec semestru, jak to pięknie i miło brzmi. Połowa drogi już za mną. Teraz zaczną się prawdziwe schody, ale nie ma rzeczy niemożliwych do przejścia.
Mogę na chwilę odetchnąć z ulgą, przyjemne uczucie :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)