środa, 24 lutego 2016

Wednesday


Dużo spraw na głowie, coraz mniej czasu do rozpoczęcia kolejnego semestru. Obiecywałam sobie, że odpocznę, ale chyba na obietnicach się zakończy.
Czas zbyt szybko ucieka, umówiłam się na kolejne badania, kolejki jak stąd do wieczności, więc trzeba czekać.. -.-
Plus z tego wszystkiego jest taki, że bardzo zdrowo się odżywiam. Dzisiaj przeżyłam ciężką walkę z samą sobą.. Kusiło mnie żeby zjeść coś bardzo niezdrowego, ale jednak nie dałam się. Chyba tylko ze względu na to, że miałam świadomość z jak ogromnym bólem brzucha skończyłoby się takie podjadanie.
Pierwszy raz jestem z siebie dumna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)