środa, 9 marca 2016

Good people. Good time.


Spędziłam miły wieczór w towarzystwie przyjaciółek. Uwielbiam spędzać z nimi czas, śmiać się i wspominać różne sytuacje sprzed lat. Szkoda, że nie możemy sobie pozwolić na większą ilość takich wypadów razem :c
Pośmiałyśmy się, pogadałyśmy, poplotkowałyśmy (jak to wśród kobiet bywa) :)
Chociaż na chwilę zapomniałam o tym, że źle się czuję. Niestety ból brzucha męczył mnie od rana, a po żadną tabletkę przeciwbólową niestety nie mogę sięgnąć :c
Moja jedyna pomoc w tej sytuacji to sen.
...
Wybrałam się wczoraj na zakupy, znalazłam (w końcu) idealny, sportowy biustonosz. Już myślałam, że nigdy na taki nie trafię!
Do tego znalazłam w drogerii NATURA maskę do włosów firmy kallos o zapachu bananowym *.*
Zapach jest na tyle intensywny i naturalny, że chciałoby się zjeść to w całości!
Wiele osób chwali sobie kosmetyki tej węgierskiej firmy, ceny są naprawdę zaskakująco niskie, a pojemność produktów w 1l pojemnikach jest świetnym pomysłem. Na próbę wybrałam mniejsze opakowanie maski do włosów, w razie gdyby okazała się beznadziejna :P
Używam już szamponu jagodowego i jestem w miarę zadowolona :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)