wtorek, 12 lipca 2016

#summer


Długo czekałam na wolną chwilę kiedy będę mogła napisać w spokoju kilka słów co u mnie.
Minęły kolejne dwa miesiące od ostatniej obecności. Egzamin za egzaminem, do tego kilka godzin dziennie spędzonych w przychodni.
Pomimo wykonywania codziennie tych samych czynności, odniosłam wrażenie, że każdy kolejny dzień przynosi coś innego, nowego.
W tym czasie przekonałam się, że praca z ludźmi to jest zdecydowanie to co chcę robić w przyszłości.
Wydaje mi się, że co dopiero zaczęłam studia, a na mojej drodze pojawia się już problem podejmowania kolejnych decyzji.
Pozostały mi dwa miesiące do wyboru promotora, kolejne kilka miesięcy na wybór tematu pracy licencjackiej. Powoli w głowie rodzą się jakieś pomysły, ale jest za wcześnie żeby móc powiedzieć coś konkretnego na ich temat.
Póki co mam przed sobą jeszcze jeden egzamin i na chwilę mogę odetchnąć z ulgą, dosłownie tylko na chwilę, bo kolejne miesiące zapowiadają się dosyć pracowicie.
...
Czas naładować baterie w aparacie i ruszyć w teren! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze mile widziane :)